Podczas zakupu dywanu jednym z kryteriów jakim jesteśmy szczególnie zainteresowani jest sprężystość przędzy, z jakiej został utkany. To ona odpowiada bowiem min. za wszelkiego rodzaju odgniecenia i udeptania na dywanie. Sprężystość przędzy jest odpowiedzialna za wytrzymałość naszego dywanu na tarcie, długotrwałe odgniecenia oraz za to czy uda nam się je skutecznie usunąć.
Wielu z czytelników może w tej chwili rzucić ze świętym oburzeniem – jak to usunąć? Przecież zgodnie z zapewnieniami producentów i sprzedawców nie powinny owe zagniecenia w ogóle mieć miejsca!
Owszem, nie powinny. Pod warunkiem jednak, że mebel nie przygniata runa dywanu przez bardzo długi czas. Normalną rzeczą jest, iż po dłuższym czasie ugniatania, podda się nawet najbardziej sprężysta przędza, nie dlatego, że przestała być sprężysta a dlatego, że została złamana.
Niezależnie od tego jak bardzo wysoką sprężystość prezentuje runo dywanu, po długotrwałym ugniataniu go w jednym miejscu zawsze pojawią się w nim wgniecenia.
To jest nieuniknione. Zresztą bardzo często ciężkie meble pozostawiają wgniecenia w twardych i wydawałoby się bardziej odpornych niż dywan, podłogach, Czego zatem oczekiwać od kobierca?
Podczas zakupu dywanu warto zatem rozważyć także czy będzie on ugniatany przez meble oraz czy w ogóle muszą one na nim stać. Może warto przemyśleć zakup dywanu w mniejszym rozmiarze.
Bywa jednak, że z rożnych powodów nie możemy pozwolić sobie na ekspozycję podłogi, wówczas, po przestawieniu mebli, musimy liczyć się z takimi, wątpliwej urody, ozdobami na dywanie.
Jak sobie poradzić w przypadku gdy meble ugniatały nasz dywan dość długo a wgniecenia po kilku dniach nadal pozostają dość głębokie?
Jednym ze sprawdzonych sposobów jest potraktowanie wgniecenia parą wodną. Parowanie najlepiej wykonać przy pomocy żelazka. Żelazko należy ustawić na największy wyrzut pary i potrzymać je przez kilka minut nad miejscem, w którym chcielibyśmy podnieść włos. Następnie trzeba lekko wyszczotkować to miejsce i osuszyć.
Innym sposobem na tzw. mokro jest przeprasowanie wgniecenia przez zwilżoną szmatkę. Później oczywiście dywan w tym miejscu należy przeczesać szczoteczką.
Dobrym sposobem na odcisk na dywanie jest także kostka lodu ułożona bezpośrednio na wgnieceniu. Po stopieniu się lodu, miejsce wgniecenia tradycyjnie, należy wyszczotkować.
Wszystko ma swoją granice wytrzymałości.
Nawet jeśli w opisie dywanu znajdziemy informację o tym, że wykonany został z najbardziej sprężystej przędzy to nie należy odczytywać jej sensu jedynie w kontekście ugniatania runa. Sprężystość runa odpowiada nie tylko za ewentualne odgniecenia ale też za to jak długo dywan zostanie miękki podczas codziennej eksploatacji oraz przez jaki czas użytkowania będzie on się opierał procesowi ścierania.